— Eleno, dokąd mnie prowadzisz? — zapytał poirytowany Cal, podczas gdy muzyka z przyjęcia cichła w oddali.
— No chodź, chcę tylko, żebyśmy spędzili trochę czasu razem — Elena uśmiechnęła się słodko, licząc na to, że eliksir miłosny zadziała. Jednak w przypadku mężczyzny, którego umysł, serce i dusza należały do innej kobiety, zdawało się to nie odnosić skutku.
Być może wynikało to również z faktu,






