PERSPEKTYWA ALISTAIRA
Gdy tylko wchodzę do naszej sypialni, serce zamiera mi w piersi. Seraphina jest w stanie całkowitego załamania; jej ciało bezwładnie opiera się o kanapę, a twarz jest ukryta w dłoniach. Ogarnia mnie panika, gdy dociera do mnie ten widok. Co się stało? Jeszcze dziś rano była taka radosna, tak pełna życia. Teraz to tak, jakby zgasło w niej światło, a ja nie mam pojęcia, dlaczeg






