Z PERSPEKTYWY SERAPHINY
Dzisiejszy dzień okazuje się absolutnie koszmarny. Nie potrafię zrozumieć, dlaczego nazwa naszej firmy jest ciągnięta w dół na giełdzie. Jeszcze wczoraj wyprzedzaliśmy wszystkich, działając jak zwykle i notując świetne wyniki. Takie wahania są niezwykle nietypowe i nieoczekiwane. Staram się zachować spokój, ale z każdą chwilą narasta we mnie frustracja. Nie chcę jeszcze mar






