SERAPHINA’S POV
Alistair pociąga mnie w swoje ramiona, a jego uścisk jest mocny, lecz czuły, pełen tęsknoty, która odzwierciedla moją własną. Ta nagła bliskość porusza we mnie coś głębokiego, rozbudzając emocje, które tak bardzo starałam się stłumić. Wypływają na powierzchnię, przytłaczając mnie. Jego oddech, ciepły i lekko chwiejny, muska moją szyję, przyprawiając mnie o dreszcze.
– Potrzebuję ci






