PERSPEKTYWA ALISTAIRA
– Nie przyszłam tu po to, żeby się pieprzyć, Alistair!
Nie wierzę, że tak bardzo źle oceniłem sytuację. Krzywy wyraz twarzy Seraphiny, frustracja w jej głosie – to wszystko moja wina. Myślałem, że w samym środku tej burzy, w której tkwimy, zdołamy wykraść dla siebie chwilę, zbliżyć się do siebie podczas kolacji przy świecach.
Ale ona odebrała to zupełnie inaczej. Pomyślała, ż






