Punkt widzenia Vance’a
— Coś ty jej do diabła zrobił?! — zapytał Alfa Richard, gdy wnosiłem Biankę do ich domu.
Wciąż trzymałem ją w ramionach; była kompletnie wstawiona, śpiewała jakąś piosenkę, której nie znałem, i wybuchała dzikim śmiechem bez powodu.
— Za dużo wypiła — odpowiedziałem, choć wiedziałem, że to nieprawda.
Wypiła tylko jeden kieliszek wina.
Coś musiało trafić do jej napoju. Zaniosł






