Perspektywa Mayi
— Zejdź z niej! — usłyszałam krzyk Jenny, która biegła w naszą stronę. — Myślę, że ma złamaną rękę.
Nadal byłam sparaliżowana, leżąc na ziemi długo po tym, jak profesor Zane ze mnie zszedł. Wokół gromadzili się studenci, gapiąc się na scenę przed nimi.
Jenna upadła na ziemię obok mnie i delikatnie dotknęła mojego policzka.
— Maya? Słyszysz mnie? Wszystko w porządku? — zapytała, a






