„Serio?! Na pewno nigdy wcześniej w to nie grałaś?” – zapytał mnie Grant po tym, jak przegrał trzy rundy z rzędu.
„Na pewno”.
„Och, kochanie, nie bądź takim kiepskim przegranym” – powiedziała Nia i przytuliła go.
„Dobra robota” – powiedział Callan i pocałował mnie w policzek. Tak bardzo wciągnęłam się w grę, że zupełnie zapomniałam, po co tu w ogóle przyszła






