{Perspektywa Seli}
*dryń dryń dryń*dryń dryń dryń*
„Słucham?”
„TY KŁAMLIWY SKURWYSYNU!!!”
„Andrea, co jest, do cholery? Czemu się na mnie drzesz?”
„Mówiłaś, że Macy to zwykła, podrzędna Omega!”
„Bo nią jest!”
„Cóż, mam dla ciebie nowiny: nie jest! Właśnie skończyła się jej ceremonia Luny i...”
„JEJ CO?! Chces






