Wpatruję się w osoby zgromadzone w pokoju, zatrzymując wzrok na każdej z nich.
Zarówno Micah, jak i Jason wyglądają na pełnych oczekiwania, co nie jest zaskakujące – wszyscy mamy nadzieję, że Raven wróciła z samymi dobrymi wieściami.
Piper też wygląda na wyczekującą, ale jednocześnie na zdenerwowaną. Bawi się dłońmi, przestępując z nogi na nogę, jakby nie była pewna, czy powinna tu być, czy nie.
–






