– Więc mówisz mi, że to, co uważałyśmy za przeczucie… było w rzeczywistości jednym ze wspomnień Nyx? – Raven gapi się na mnie z oczami szerokimi z niedowierzania.
Jest tuż po kolacji i jesteśmy w moim pokoju, po prostu rozmawiając i nadrabiając zaległości. Aspen bawi się lalkami na dywanie i sądząc po wyglądzie, nie zamierza w najbliższym czasie iść spać.
Nie przeszkadza mi to jednak, bo miała póź






