Jego słowa zatrzymały wszystko, co zamierzałam powiedzieć. Gapiłam się na niego, niezdolna wydusić z siebie ani słowa, jakby wszystko we mnie po prostu zamarzło.
Wpatrywałam się ze zdumieniem, jak zerwał się z krzesła i zaczął krążyć po pokoju. Wydawał się tak wzburzony, że niemal czułam, jak moje serce zatrzymuje się na sekundę i wyrywa do niego.
— Alec — zaczęłam, ale urwałam, gdy żadne słowo ni






