Sadie
Trzy dni. Minęły trzy dni od tego snu, a ja wciąż jestem zdezorientowana. To nie ma, kurwa, żadnego sensu. Tak jak za pierwszym razem, gdy śniłam, że mnie zabijają, obudziłam się w lesie, naga i sama.
Nie mam pojęcia, co się stało ani jak się tam znalazłam. Pamiętam tylko, że położyłam się spać po obejrzeniu przemiany Aleca, ten cholernie dziwny sen, a potem nic. Nie wiem, co się, do diabła,






