languageJęzyk

Żywy i prawdziwy.

Autor: Aeliana Moreau 6 mar 2026

Po telefonie od Micaha zapada gęsta cisza. Dłoń Aleca wciąż mocno zaciska się na telefonie, aż zbielały mu knykcie, ale jego wzrok jest nieobecny, przeskakując między mną a drogą, jakby jedna jego część była tutaj, ze mną, a druga już dawno stąd odeszła.

Wygląda na rozdartego, uwięzionego między obowiązkiem a mną. Znam to uczucie i wiem, że Micah nie dzwoniłby, gdyby nie chodziło o coś ważnego.

Śc

Ustawienia czytania

Rozmiar czcionki

17px
Obecny rozmiar

Motyw

Wysokość linii

Grubość czcionki