KSIĘŻNICZKA AURELIA
Zastygła w bezruchu, a oddech uwiązł w jej piersi. Czy dobrze go usłyszała?
Aurelia wpatrywała się przed siebie, niezdolna do ruchu. – C-co?
– Spróbujmy przeprowadzić rytuał więzi – powiedział chłodno Lord Viktor.
Świat zawirował jej pod stopami. Chciał się z nią związać...? Naprawdę to zrobić, wbrew wszelkim przeciwnościom?
– Oddychaj, młoda księżniczko – wydał łagodny rozkaz






