Broderick patrzył, jak Nell prowadzi dzieci do jej pokoju. Czy ta szóstka naprawdę była jej dziećmi? Ale przecież nie mogłaby uprowadzić sześciorga identycznych dzieciaków naraz, gdyby w ogóle miała taki zamiar. Postanowił więc przy pierwszej lepszej okazji porozmawiać z którymkolwiek z nich.
Amy była sfrustrowana wewnątrz łazienki, musiała siedzieć na brzegu wanny, mając na sobie jedynie ręcznik






