Słysząc tę prośbę, twarz Josha rozjaśnił szeroki uśmiech. "Oczywiście!"
Chris zamierzał wygłosić drobne ostrzeżenie, ale widząc, że Josh nie ma nic przeciwko — i że nie wydaje się tu być nic, czym warto by się martwić — pozwolił, by dorosły mężczyzna obok niego kucnął, zrównując się wzrostem z Joshem. Wtedy Josh został wciągnięty w ciasny uścisk.
Tak, jakby… mieli się nie widzieć przez jakiś czas.






