Ale jaki był sens w zachowywaniu się dziecinnie, skoro była już dorosłą kobietą?
James cicho westchnął. – Czy życzy pani sobie, abym się z nim skontaktował w pani imieniu?
Vanessa odwróciła gwałtownie głowę, niechętna, ale zdecydowana. – Zrób to.
James wyciągnął telefon i szybko wybrał kontakt do Arsena. Ale zanim połączenie zostało nawiązane, Vanessa wyrwała mu telefon z dłoni i przycisnęła do u






