Wiążąc sznurowadła trampek w delikatną pętelkę, Bailey wyprostowała się, by podziwiać swoje odbicie w lustrze. Jej włosy zaczynały już sięgać lędźwi. Związała je w pojedynczy warkocz bez szczotkowania, więc wyglądał nieco niedbale, ale nie najgorzej. Utrzymanie długich włosów było trudne. Mycie, nawilżanie i układanie zajmowało sporo czasu, a Bailey nie miała go już zbyt wiele. Wojna wisiała na wł






