Bailey zrobiła wszystko, co można było zrobić w ciągu kilku godzin. Rozwiesiła wszystkie ubrania i akcesoria, które nabyli w Quebecu – cała ich poprzednia garderoba z rezydencji została już przeniesiona – i przygotowała lunch. Następnie zadzwoniła do rodziców, Polly, Camerona, Leah i innych, do każdego na wideorozmowę, chwaląc się swoim nowym domem. Odwiedziła ponownie każdy pokój, który pokazał j






