Stopniałe płatki śniegu sprawiły, że ogród wyglądał bujniej niż zwykle. Jenny szła za Rexem znaną brukowaną ścieżką. Wyglądał dobrze w czerni, uznała Jenny, podziwiając czarne spodnie w kratę i dopasowaną koszulę z długim rękawem, którą miał na sobie. Pod pachą trzymał marynarkę w kratę, która, jak domyślała się Jenny, stanowiła komplet ze spodniami. Z włosami spiętymi w kucyk Rex był ucieleśnieni






