Śmiech, który rozległ się w „białym domu” Bright Sky, zatrzymał przechodniów w miejscu. Wszyscy spojrzeli w górę na przeszkloną strukturę, zastanawiając się, kto jest na tyle szalony, by śmiać się w ten sposób o 7:45 rano.
Rex otarł łzy, które zebrały się w kącikach jego oczu na skutek wcale nie zabawnych wiadomości, jakie otrzymał. Spojrzał na dwóch mężczyzn z zespołu kryminalistycznego, którzy w






