– Wejść.
Toby zerknął znad papieru w swojej dłoni, by zobaczyć pana Willa i jego żonę, parę, która również wyemigrowała z Bright Sky, wchodzącą przez otwarte drzwi. Natychmiast zaciekawiony ich wizytą, ostrożnie włożył kartkę zawierającą nazwiska wszystkich aktywnych rebeliantów do jednej ze swoich teczek i czekał, aż staną przed jego biurkiem.
– Dzień dobry, Alfo Toby – przywitała się para z szac






