Ich ostatnim przystankiem było biuro. Było już po piętnastej, kiedy weszli na piętro, gdzie znajdowało się biuro Toby'ego i Rexa. Bailey przypatrywała się blondynce, która podejrzanie przypominała starszą wersję Polly, zaciekle pisząc na swoim telefonie. Kim ona była?
„Kto to jest?” zapytała Toby'ego przez więź mentalną. Nie podobał jej się sposób, w jaki jej obfity dekolt zdawał się wyglądać zza






