Powiernik Natalii otarł zimny pot, wyraźnie niespokojny. "Pani Russo, władze powołały zespół śledczy, aby dokładnie zbadać całą sprawę. Obawiam się, że mogą trafić po nitce do kłębka prosto do pani".
"To wszystko na pokaz" – odparła lekceważąco Natalia. "Kto tak naprawdę marnowałby znaczne zasoby policji na dwoje obcokrajowców?
"Nawet jeśli rodzina Middletonów zechce tego dochodzić, ich wpływy nie






