Tamy łez puściły, obmywając jej zaczerwienione policzki.
"— Stawała się coraz silniejsza i silniejsza, o czym ty myślałaś?!" Jego pięści zacisnęły się po bokach, gdy krążył po pokoju. "— Gdybym wiedział, kim jesteś, nigdy byśmy się ze sobą nie związali. Za wszelką cenę bym tego unikał. Za cholerę nigdy bym cię nie dotknął podczas twojej rui."
Emery wzdrygnęła się, jakby uderzył ją w twarz.
Ale Ala






