OSTATNI ROZDZIAŁ CZĘŚCI 2.
Zarówno Aurelia, jak i Emery zatrzymały się, zerkając w stronę, z której dobiegł głos. Jakaś likaońska kobieta spieszyła ku nim, a oddział rozstąpił się, by ją przepuścić.
Aurelia uniosła brew. Żołnierze mieli rozkaz nie dopuszczać do nich nikogo – przyjaciół czy wrogów. Widziała, jak odprawiali Amie, Madam Livię i inne, a teraz bez oporów zeszli z drogi. Ta kobieta musi






