WIELKI KRÓL ALARIC
Uzdrowicielka cofnęła się, wycierając ręce w materiał. „To potwierdzone, Wasza Miłość. Twoja samica spodziewa się dziecka”.
Alaric usłyszał te słowa. Przetworzył je nawet, zrozumiał, co oznaczają. A jednak… „Co?”
Uzdrowicielka uśmiechnęła się. „Gratulacje”.
Coś tu nie pasuje. „Nikt nie zachodzi w ciążę od mini-rui”.
„Twoja samica właśnie zaszła”.
„Ale ona nie ma zapachu…”
„Wasz






