Kiedy żołnierze odciągali Zandera, Alaric odwrócił się do króla wilkołaków i wyciągnął dłoń. – Dziękuję, Azraelu.
Król wilkołaków uścisnął ją, stanowczo kiwając głową. – Wszystko dla przyjaciela. Kiedy walczyłem z tymi krwiopijcami, a ty przyszedłeś mi z pomocą, to zmieniło wszystko. Być może teraz jesteśmy kwita, ale wezwij mnie znowu, a przybędę.
– Ty również, mój przyjacielu. Ziemie Likaonu są






