Perspektywa Silasa
Twarz Freyi zarumieniła się na moje słowa, choć próbowała to ukryć. Nóż do jabłek obrócił się lekko w moich palcach, gdy podałem jej obrany owoc. Przyjęła go zdrową ręką, starając się zachować spokój. Widziałem wojowników, którzy patrzyli śmierci w oczy pewniejszym wzrokiem, a jednak to małe pęknięcie w jej pancerzu sprawiło, że ścisnęło mnie w piersi.
Jej głos przerwał ciszę.
–






