Perspektywa trzeciej osoby
Freya wyszła z sali uzdrowicieli, a chłodne nocne powietrze omiotło jej skórę. Wyraz twarzy Silasa był napięty, oczy ciemne, gdy na nią patrzył.
– Dlaczego nigdy mi nie powiedziałaś, że masz ten stary problem z żołądkiem? – zapytał, głosem cichym, lecz przesyconym troską.
Freya wzruszyła lekko ramionami, a kąciki jej ust uniosły się w słabym, krzywym uśmiechu. – To nic p






