Perspektywa Freyi
Drgnęłam, gdy ta myśl mnie uderzyła.
– Powiedz mi, Lana… czy myślisz, że Aurora pali?
Lana zamrugała, wyraźnie zaskoczona. – Co? Dlaczego nagle mnie o to pytasz?
Moja wilczyca poruszyła się niespokojnie, sierść na karku stanęła jej dęba. – Nie mogę pozbyć się wrażenia, że przy tym pożarze na granicy ona nie tylko stała i nic nie robiła.
Na moje słowa oczy Lany nabrały ostrości. Z






