Perspektywa trzecioosobowa
Victor od lat powtarzał sobie, że skończył z Laną.
Była jego eks, rozdziałem dawno zamkniętym. Zakopał tę historię głęboko, przysięgając, że teraz czuje tylko obojętność. A jednak stał tutaj, pod latarniami przed Wielkim Teatrem Stolicy, z butami wrosłymi w ten sam chodnik, gdzie wciąż unosił się jej zapach. Podążył tu za samochodem Silasa, wbrew wszelkiemu rozsądkowi, w






