Perspektywa Freyi
Całe ciało Silasa drgnęło, jakby rażone piorunem. Jego oczy rozszerzyły się, wypełnione niedowierzaniem, gdy się we mnie wpatrywał.
"Ty... co powiedziałaś?" Jego głos drżał, będąc ledwie chropowatym szeptem, a nawet jego oddech uwiązł, jakby bał się wypuścić powietrze.
Przez jedno uderzenie serca myślałam, że mógł mnie źle usłyszeć – lub co gorsza, że uwierzył, iż nie mówiłam pow






