Perspektywa trzeciej osoby
Twarz Aurory pobladła, a w jej oczach zapłonęło przerażenie, gdy wpatrywała się we Freyę.
– Ty... ty wygadujesz kłamstwa! – krzyknęła, a jej głos drżał. – Ja nawet nie palę. Jak pożar na granicy mógłby mieć ze mną cokolwiek wspólnego? Brałam udział w akcji ratunkowej, ratowałam życie!
Szczęka Caeluma zacisnęła się, a jego srebrnoszare oczy błysnęły furią. Postąpił krok n






