Perspektywa trzeciej osoby
Twarz Aurory pozbawiona była kolorów, oczy miała szeroko otwarte, pełne drżącego oburzenia, gdy wskazywała na Freyę.
– Ty... ty wygadujesz kłamstwa! Ja nawet nie palę. Jak pożar na granicy mógłby mieć ze mną cokolwiek wspólnego? Walczyłam z płomieniami tamtej nocy, ratowałam życie!
Obok niej furia Caeluma zapłonęła, jego obecność Alfy Srebrnego Kła trzaskała w powietrzu,






