POV Trzeciej Osoby
Nagłe przybycie Silasa zamroziło pokój. Jego klatka piersiowa unosiła się i opadała gwałtownie, twarz była blada w ostrym świetle hotelowych lamp.
– Silas? – szepnęła Freya, szok przeszył ją, gdy odwróciła się, by stawić mu czoła. Jego wyraz twarzy nie był tym chłodnym, kalkulującym spokojem, do którego przywykła. Nie – jego oczy były szeroko otwarte, szczęka napięta, a każda li






