~Punkt widzenia Avy~
Nie wiedziałam, czego się spodziewać, wchodząc do szpitala.
Eliza mnie przywiozła, a ja przekonałam zarówno ją, jak i Isabellę, że cokolwiek to jest, poradzę sobie z tym. Kazałam im wracać do domu, upierając się, że wszystko będzie dobrze. Ale stojąc teraz tutaj, wpatrując się przez szybę w maleńką postać w inkubatorze, zdałam sobie sprawę, że się myliłam.
Nie było dobrze.
Ser






