~Perspektywa Avy~
Ciemność.
Zimno.
Ocean połknął mnie w całości, jego lodowate palce drapały moją skórę, ciągnąc mnie głębiej w otchłań. Sól piekła mnie w gardle, płuca krzyczały, ale powietrze nie nadchodziło. Ciężar wody napierał ze wszystkich stron, miażdżący, nieskończony.
Kopałam, szamotałam się, walczyłam. Ale powierzchnia była zbyt daleko. Moje kończyny były powolne, ciężkie, zimno kradło o






