~Perspektywa Avy~
Zamrugałam, próbując się podnieść, ale ból przeszył mnie na wskroś – ostry i bezlitosny. Z moich ust wyrwało się sapnięcie, gdy to uczucie groziło ponownym wciągnięciem mnie w niebyt. Jednocześnie zalały mnie wspomnienia, rozproszone i chaotyczne, a moje dłonie w instynktownym, desperackim odruchu powędrowały do brzucha. Serce waliło mi jak młotem, gdy skupiałam się, szukając… cz






