Punkt widzenia Kaelena
– Wszystko u niej w porządku... Wszystko będzie dobrze... Przestań się martwić... – mruczałem pod nosem. – Przestań się martwić... Nic jej nie jest... Ma ze sobą trzech strażników.
Od momentu, gdy patrzyłem, jak Cerys wychodzi przez tylne drzwi, czułem się tak, jakbym własnoręcznie wyrzucił jej życie do kosza. Czy byłem zbyt nadopiekuńczy?
Nie sądziłem. Nie wtedy, gdy wszysc






