Punkt widzenia Cerys
– Cerys, naprawdę znowu idziesz do archiwum? – zapytała Lyra, brzmiąc na przygnębioną.
Przez ostatnie kilka dni poświęcałam większość czasu na przesiadywanie w archiwum. Natknęłam się na nową misję – osobiste dążenie, które miało zagwarantować, że Dax nigdy więcej nie postawi stopy na terenie watahy.
Oczywiście ani Kaelen, ani ja nie pisnęliśmy o tym nikomu ani słowa. On odmów






