"Jak z nią rozmawiasz?" pytam, wykręcając szyję w jej stronę. Agatha wygląda teraz na winną, a ja uśmiecham się złośliwie.
"Czy twoja zła matka wie, że masz z nią kontakt?" Milczy, a w jej oczach widać niepokój.
"Nie możesz jej nic powiedzieć!"
"Spójrz na siebie, powoli wyczołgujesz się spod matczynych skrzydeł... Jestem z ciebie dumna."
Uśmiecha się na moje słowa.
"Nie powiem twojej matce o






