Perspektywa Leondre
Kiedy Dan skończył opowiadać mi, co ta kobieta zrobiła mojej przeznaczonej, kipiałem ze złości. Poszedłem do gabinetu Amosa i zażądałem sprawiedliwości dla Any. Nie pozwolę, by ktokolwiek krzywdził ją bez konsekwencji.
„Za kogo ty się uważasz, wpadając tu znowu w ten sposób?” – żąda odpowiedzi; jego pięści są zaciśnięte.
„Jestem twoim Królem. Ktoś zaatakował moją przeznaczoną i






