Perspektywa Anaiah
"No więc, Alfo Ericksonie, jaka będzie pańska decyzja?" Zapytała Clara, było oczywiste, że nim gardzi, gdyż w jej głosie pobrzmiewał jad. Wzrok Ericksona powędrował ku niej, a potem ku Mike'owi, w jego oczach błysnęła wściekłość i zacisnął pięści. Westchnęłam, wiedząc, że to przegrana bitwa. Zawiodłam, zawiodłam te kobiety, którym obiecałam pomóc. Zawiodłam matki, siostry, ciotk






