był moim pokojem. Przypominam sobie, jak Alfa ciągnął mnie za włosy, by mnie tam wrzucić,
przez co zraniłam się w plecy.
Odwracam się z goryczą od tego wspomnienia, ale mój wzrok napotyka hol, gdzie Eunice i jej
przyjaciele niemal mnie podpalili. Śmiali się, kiedy błagałam, by przestali. To Lily mnie
ocaliła; nie z dobrej woli, ale z poczucia obowiązku. Byłam przerażona, błagałam ich, by
wybawili






