– Gdzie ona jest? – warknął do swojego asystenta, omegi, który uciekł z nim po tym, jak Aria przejęła watahę Silver Creek.
– Nie wiem, Panie – odpowiedział omega, pochylając głowę.
Dziecko w jaskini zaczęło głośno płakać. Odkąd sprowadził małego szczeniaka, ten płakał bez ustanku. – Do kurwy nędzy, uciszcie go! – krzyknął. Omega przyprowadził młodą sierotę z sąsiedniej watahy, którą wykorzystywał






