Likańscy wojownicy wynieśli Rydera i posadzili go w helikopterze. Sienna usiadła obok niego, trzymając go za rękę. W głębi duszy cieszyła się, że ją odrzucił, ale denerwowała się, czy lot wystartuje, zanim tamci odkryją zniknięcie Delilah. Wciąż nie mogła pojąć faktu, że Delilah była siostrą Alfy Romana. Gdy tylko helikopter wzbił się w powietrze, odetchnęła z ulgą.
W zamku Zane siedział przy Arii






