Naznaczenie Lii (2)
"Och, Lyris" – powiedział Hayes napiętym głosem. "Ale nie mogę. Ja..." Zamknął oczy. Jego mięśnie były napięte jak postronki i widać było, że cierpi. "Nie chcę cię skrzywdzić."
Lyris wyciągnęła do niego rękę i ujęła jego szczękę w dłoń. "Chcę, żebyś na mnie spojrzał" – powiedziała ochrypłym głosem. Otworzył oczy i spojrzał na nią. W jego spojrzeniu było tyle szczerości, że na t






