– Alfo Zane! – powiedziała Serena drżącym głosem. – To... to wszystko ukartowane!
Furia wróciła do niego gorącą falą. Zrobił groźny krok w jej stronę, zmuszając bestię do wycofania się, i powrócił do ludzkiej postaci. – Ukartowane? – warknął.
– T-tak! – powiedziała, cofając się nerwowo. – J-ja mogę to wyjaśnić.
Zane zrobił w jej kierunku kolejne dwa kroki i stanął kilka metrów od niej, podczas gdy






